Sklep Wszystko dla świnki morskiej - zapraszamy. Z przyczyn technicznych grafika nie została wyświetlona.
Blog > Komentarze do wpisu
SYROP Z SOSNY

Przypadkiem natknęłam się na przepis na wywar z sosny na blogu Pauli i bardzo mnie zaintrygował. A opis jego smaku i aromatu nie pozwolił mi przejść obok niego obojętnie. Przyznam, że pierwsza wyprawa rowerowa w tym roku była związana ze specjalną misją zebrania 2-3 garści przyrostów sosny, które najlepiej zbierać w maju. I udało się, gdy dostałam przyrosty od razu zabrałam się na przyrządzanie syropu aby jeszcze w maju zająć stanowisko odnośnie jego smaku. I wyrok jest następujący: syrop jest rzeczywiście aromatyczny jednak zapach ma delikatny i nie zaatakował całego domu. Smak ma wyśmienity niemniej bardzo słodki  z mocno wyczuwalnym aromatem z sosny. Przyznam, jednak, że planowałam zrobić podwójną porcję ale z podanych (zwiększonych przeze mnie odpowiednio) ilości wyszło mi mniej niż litr syropu więc podaje nieco zmodyfikowany przepis myślę, że korzystnie wpływający na ostateczny smak mniej słodki a bardziej sosnowy. Podam od razu możliwe zastosowanie tego złotego roztworu bo jednak nie jest bardzo popularny (a szkoda). Po pierwsze syrop z sosny jest naturalnym lekiem na wszelkie dolegliwości gardła,  jest antybakteryjny- jest też wykrztuśny. Można go jeść na chlebie jak miód. Jak również dodawać do potraw, myślę, że rewelacyjnie zastąpi miód w potrawach mięsnych, oraz rewelacyjnie uzupełni smak herbaty. Przyrządzałam ten syrop pierwszy ale na pewno nie ostatni raz. Warto mieć kilka słoiczków zawsze pod ręką.

Po przeczytaniu Waszych komentarzy postanowiłam nieco zmienić tę notkę, i spróbować przygotowania syropu z sosny bez gotowania. Rozsądne wydaje mi się zrezygnowanie z gotowania pod względem zachowania większej ilości witamin. Dodanie spirytusu wydaje się dobrym sposobem konserwacji jednak wyklucza ewentualne podanie go dzieciom. Polecam jako przetestowany syrop z przepisu poniżej a po testach dodam opinię w temacie syropu bez gotowania. Mam nadzieję, że rzeczywiście z dużą ilością nie sfermentuje. Dziękuję za cenne rady. Trzymajcie kciuki ;-).



Poziom trudności: 2/10

Ilość: 1litr

Czas przygotowania: około 4h

SKŁADNIKI:

  •          3  garście młodych przyrostów sosny (do 12cm)
  •          2litry wody
  •          800g cukru

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

1 Najpierw opłukujemy gałązki zebrane w lesie.

2. Następnie umieszczamy je w sporym garnku, zalewamy wodą i gotujemy na średnim ogniu około 2h. Po tym etapie można garnek z sosną odstawić i gotować dalej sosny następnego dnia i wówczas też je odcedzić na sitku. Sam wywar z pierwszego etapu wygląda dość nieciekawie. Dopiero po przecedzeniu i odparowaniu nabierwa wspaniałego bursztynowego koloru.

3. Kolejnym po przecedzeniu etapem jest dodanie cukru i dalsze gotowanie połączone z odparowaniem nadmiaru płynu. Tego etapu nie należy przerywać. Gotujemy więc wywar na niewielkim ogniu około 2-3h  aż zgęstnieje.

4. Gdy osiągniemy już odpowiednią gęstość to czym prędzej przelewamy go do wyparzonych słoiczków i zakręcamy.

5. Można go przechowywać do 8 lat z ciemnym pomieszczeniu.

poniedziałek, 23 maja 2011, kaaasiuniaa

Komentarze
2011/05/23 14:48:48
Ja też będę robić. Sosny mi u mnie dostatek, więc też będę miała takie słoiczki samego dobra jak Ty :)
-
2011/05/23 23:07:04
o, coś nowego ;]
zapach lasu w słoiczku.
-
2011/05/24 16:40:31
Takiego syropu to nigdy nie próbowałam. Prawdę mówiąc, to nigdy nawet nie widziałam ;) Ma bardzo ładną barwę.
-
Gość: adziagg, ece202.internetdsl.tpnet.pl
2011/08/25 21:23:11
Ja robiłam i jest świetny. Drink z whiski, wody i odrobiny syropu jest super.
-
2011/08/26 09:41:50
Nie wiedziałam ale mąż lubi whisky więc chętnie wypróbujemy taki drink :-)
-
Gość: , user-46-112-101-101.play-internet.pl
2012/05/01 11:52:01
Pokazane na zdjęciu przyrosty sosny są już "za stare" na robienie z nich syropu. Należy je zbierać kiedy jeszcze nie mają igieł, wtedy syrop nie ma posmaku sosnowego a ..... malinowy.
-
Gość: Natasza12262, bhs38.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/05/02 13:49:48
Ja od kilku lat robię syrop z sosny ale mój przepis jest inny. 1 kg pędów sosny zasypuję cukrem w dużym słoju. Odstawiam na kilka dni by puścił sok, następnie gotuję ok. 5 min. i odcedzam pędy. Sam sok również gotuję by zgęstniał na koniec dolewam 250 ml spirytusu. Po czym gorący nalewam w słoiki.
-
Gość: xxx, host-89-231-83-60.opoczno.mm.pl
2012/05/03 10:06:39
Sosne najlepiej zasypać cukrem w dużych słojach(dużo cukru, aż gęsty musi być) zeby nie sfermentował,odcedzić,przelać do małych słoiczków i parę minut wekować żeby nie stracił podczas gotowania swoich właściwości
-
Gość: witomierzcichowlas@op.pl., eri202.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/05/06 13:08:39
Syrop sosnowy z młodych pędów,to ''niebo okroszone pachnącym lasem"nie to co kupiony w aptece rośćieńczony i mocno słodzony.A jak smakuje"POEZJA".Ja z żoną zażywam ten cudowny lek (afrodyzjak) iwszyskie choroby poszły w śiną dal.Najszczerzej polecamy.
-
2012/05/06 13:34:54
I ja chętnie spróbuję tej mikstury
-
Gość: lolek, user-31-174-127-121.play-internet.pl
2012/05/12 15:47:03
O czym wy tu gadacie, jakie drinki jakie whiski...
toć to syrop na przeziębienie itd.
Potem będziecie narzekać na skutki uboczne...
-
2012/05/13 09:59:14
No ale gotować? W życiu! Zasypane fest cukrem odrosty sosnowe stoją sobie w słońcu na parapecie (długo, bo duża dawka cukru sprawia, ze nie fermentują), potem zlewam sok, dodaję trochę (ale nie ćwiartkę, jak ktoś pisał!!!) spirytusu, żeby na pewno powstrzymać fermentację i syrop sobie czeka w ciemnym miejscu, aż okaze się pomocny ;)
-
Gość: Pablus, gtd106.internetdsl.tpnet.pl
2012/05/14 16:47:26
Nie należy w żadnym wypadku niczego gotować, podczas gotowania traci się wiekszość witamin! Jak poprzednicy pisali wystarczy zasypać i odstawic a cukier sam się rozpuści,dalej można dodac spirytus lub nie. Tak jak w przypadku soku z malin, jeśli syrop umieścimy w chłodnej piwnicy , z powodzeniem przetrwa rok bez jakichkolwiek oznak fermentacji.Sposob to sprawdzony przez wiele lat.
-
Gość: , public140846.cdma.centertel.pl
2012/05/18 11:00:54
Tez nie gotuje;-)
Duza ilosc cukru sypana na zmane z pedami sosny i na parapet;-) w tym roku mam 8 l sloje;-)mmhhyy...potem odcedzam i spirytusem;-) pycha sosnoweczka na zime;-)reeewelacja.
-
Gość: viga, klienci-net2.pai.net.pl
2012/05/24 12:06:29
dołożę kropelkę do przepisu: 1/2- 1h przed ukończeniem drugiego etapu gotowania włożyć garść szyszeczek ( im większa, tym lepiej) i wlewać po1-2 szyszeczki ugotowane do słoika - bardzo poprawia aromat i smak syropku - sprawdzone:)
-
Gość: kami, 46.204.80.64.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2012/06/10 13:17:52
A ja zasypałam pędy cukrem i tak stoją ok. 1 miesiąca i zaczyna się pojawiać jakaś dziwna piana. Boję się że mi nie wyjdzie. Pomóżcie.
-
2012/06/11 18:02:04
Obawiam się, że piana jest oznaką, że całość skisła być może w gałązkach był jakiś robaczek albo inny nieproszony element. Poczekaj jednak może na poradę kogoś bardziej doświadczonego bo ja wersji bez gotowania nie przygotowywałam.
Powodzenia! :-)
www.przepisyzsercadomu.blox.pl
-
Gość: wiedżma, acnc37.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/04/19 23:57:25
właśnie pod kątem syropów (także z kwiatów czarnego bzu) nabyłam zgrzewkę cukru, korzystając z promocji,teraz tylko nazbierać- na sosnę chyba jeszcze trzeba w tym roku poczekać..
-
Gość: , 46.204.100.72.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
2013/05/12 13:00:16
pyszny syrop jestem bardzo wdzieczna iserdecznie dziekuje opatrznosci ze trafilam na ten przepis
-
Gość: krystiang, adju237.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/05/15 20:11:56
ej, dziś zakonczyłem robienie syropu wg. przepisu, przelałem w słoiczki itd, ale boje się że wyszedł mi za gęsty, bo w słoiku ma konsystencje bardzo sztywnego miodu. czy to ttak powinno wyglądac?
-
Gość: , 213.77.60.*
2013/05/15 23:58:17
mój tata robił ten syrop jak byłam mała -nigdy nie gotowal zasypal cukrem i jak mnie cos brało 3 razy lyżka syropu i po katarku .....dzis mam 55 lat i robie syrop dla swoich dzieci....sosne można zbierać tylko do 15 maja to bardzo ważne
-
Gość: anka, aaun186.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/05/24 14:53:48
a skąd ta precyzyjna data??? to chyba trochę zależy tez od momentu wegetacji ( nie jak Boże narodzenie tylko trochę jak Wielkanoc) pozdrawiam;)
-
Gość: Rocky, ip-31-0-217-124.multi.internet.cyfrowypolsat.pl
2013/05/27 17:12:59
Ja z z ok. 8 litrów pędów sosny pociętych na mniejsze ilości zasypanych cukrem, w 3 dniu przemieszanie i dosypanie cukru, w 4 dniu otrzymuję 1,5 litra syropu. Bez dodawania jakiejkolwiek wody i żadnego gotowania.
P.S. Pędy zbierałem 22 maja. Były w sam raz.
Pychota ;)
-
Gość: niunia, 178.183.179.127.dsl.dynamic.t-mobile.pl
2014/02/22 07:55:00
tez robię ten syrop bez gotowania rzeczywiście jest świetny. sosne trzymam w cukrze ok.14 dni, nastepnie zalewam spirytusem rozlewam do sloikow i trzymam w lodówce. mozna tez zrobic go zmlodych szyszek, ale zpędow jest latwiej
-
Gość: , 77.252.222.*
2014/05/07 11:18:04
czy sloiki z zasypanymi pedami sie zakreca?
-
Gość: tomeczek, apn-77-115-43-208.dynamic.gprs.plus.pl
2014/05/14 18:19:56
Witam wszystkich "syropowiczów". Chcę się podzielić doświadczeniami z "produkcji" syropu z młodych pędów sosny. W zeszłym roku robiliśmy syrop na dwa sposoby: Pierwszy z dolewaniem wody i kilkukrotnym gotowaniem i studzeniem na przemian i drugim "babcinym" kilogram cukru na kilogram pędów i na parapet na 3-4 tyg. Efekt: "babciny"rozkłada na łopatki ten "gotowany" w smaku konsystencji i okresu przechowania. W tym roku będzie tylko jeden. Nie kombinujcie! wystarczy duży słój, 1kg cukru na 1kg pędów. przykrywamy gazą lub czysta szmatką i obwiązujemy (nie zakręcamy!) Odstawiamy na słoneczny parapet na 3-4 tyg. Po tym czasie zlewamy cedząc przez kilkukrotnie złożoną gazę. Syrop doprowadzamy do wżenia (nie gotujemy za długo) i nalewamy gorący do słoiczków. Odstawiamy do spiżarki. My do części dodajemy po kilka kropli spirytusu na słoiczek (musztardowy) i zimą stosujemy jako syrop, a resztę używamy jako dodatek do herbaty lub jako sok do wody z cytryną. Odciśnięte (nie za mocno) pędy zalewam spirytusem. I ta nalewka to jest dopiero zdrowa!!! jeszcze jedno! Pędy powinny być młode. Te na których nie ma brązowych łusek, które trzeba usunąć raczej sie nie nadają. Pozdrawiam
-
Gość: , 212.160.172.8*
2014/06/05 01:27:18
Nie dolewajcie żadnej wody tylko pędy i cukier, i w okno na słońce . syrop bez pasteryzowania może stać kilka lat