Sklep z produktami dla szynszyli - zapraszamy. Z przyczyn technicznych grafika nie została wyświetlona.

Sklep Wszystko dla świnki morskiej - zapraszamy. Z przyczyn technicznych grafika nie została wyświetlona.
Kategorie: Wszystkie | O MNIE
RSS
niedziela, 28 października 2012
Ciastka czekoladowe na maślance

Dziś dla zabieganych proponuję ciastka czekoladowe, rozpływające się w ustach. Nic nadzwyczajnego w porównaniu do wykwintnych wypieków ale jak na 30 minutowy deser - istne cudo. 


Ilość: 3 blaszki

Poziom trudności: 2/10

Czas przygotowania:około 30min

SKŁADNIKI:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • pół łyżeczki soli
  • 115 g masła
  • 3/4 szklanki kakao
  • 1 i 1/4 szklanki  cukru
  • 1 łyżeczka cukru waniliowego
  • 2/3 szklanki maślanki
  • 1/2 szklanki groszków czekoladowych lub posiekanej czekolady

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

1. Masło rozpuszczam w mikrofalówce.

2. Gorącym masłem zalewam cukier i kakao, całość miksuję, dodając pod koniec maślankę.

3. Następnie dodaję pozostałe składniki i jeszcze chwilkę miksuję.

4. Ciastka wykładam na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia łyżeczką w dość dużych odległościach lekko je spłaszczając.

5. Piekę 15 minut w 180st.

Smacznego!

18:26, kaaasiuniaa
Link Komentarze (2) »
sobota, 27 października 2012
Bułeczki na maślance z suszonymi pomidorami i fetą oraz jesienna depresja

 Dość pokrętnie mówić o jesiennej depresji kiedy wydaje mi się, że moja dobiega końca aczkolwiek dobiega końca ponieważ wewnętrznego zmęczenia i wszech ogarniającego niechciejstwa dopadła mnie wielka potrzeba mówienia rzeczy niewypowiedzianych. Zdecydowanie moim ulubionym pytaniem (na, które się nie odpowiada) jest pytanie „dlaczego” a powiązane ze sformułowaniem „nie zrobiłaś(…)” stanowi absolutnie genialny prowokator (stworzony zapewne osobiście przez samego Belzebuba), ponieważ mimo, iż opcji odpowiedzi jest wiele jak np.:

a)      „zapomniałam” ( tą odpowiedzią wbijasz sobie gwóźdź do trumny)

b)      „nie zdążyłam” (odpowiedź narażająca na oskarżenie o nieudolności)

c)       „nie potrafiłam” (patrz pkt. a)

d)      „bo to nie miało sensu” ( odpowiedź włączająca otwarty konflikt)

e)       „nie bo nie” (skoro ktoś wkurza Ciebie to czemu nie odwdzięczyć się tym samym?)

f)       „bo nikt nie powiedział, że mam zrobić” (w domyśle - oczywiście, że powiedział nawet jeśli nie powiedział to i tak na pewno powiedział)

g)      „yyy”


Którą odpowiedź wybierasz?

Zachęcając Was do omijania szerokim łukiem powyższego pytania, na przełamanie depresji proponuję pyszne puszyste bułeczki nadziewane suszonymi pomidorami i fetą. Są bardzo wyraziste i pyszne szczególnie jako dodatek do sałatki. Nieszczególnie długo utrzymują świeżość ale znikają w mgnieniu oka więc nie stanowi to większego problemu.


Ilość: 8 bułek

Poziom trudności: 3/10

Czas przygotowania: 2-3h ( ciasto można przygotować dzień prze podaniem i pieczeniem)

SKŁADNIKI:

  • 1/3 szklanki wody
  • 1 szklanka maślanki
  • 2 łyżki miodu
  • 3 łyżki masła
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka soli
  • 4 szklanki mąki
  • 1 kostka sera feta
  • Słoiczek suszonych pomidorów

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

1 Wszystkie składniki umieściłam w maszynie do chleba i włączyłam opcję wyrabiania, (można to zrobić również mikserem)

2. Gotowe ciasto w misce owinęłam folią spożywczą i umieściłam w lodówce na całą noc.

3. Następnego dnia po pracy mąż wyjął ciasto z lodówki 1h przed formowaniem bułeczek aby się ogrzało (szczęściarz wraca wcześniej i ma bliżej do domu!)

4. Uformowałam bułeczki, rozciągając kulki ciasta na płaskie placki, w środku umieściłam dwa paski sera feta (około 2,5cm na 0,5mm) oraz po 1 suszonym pomidorze.

5. Uformowane bułeczki nakryłam ściereczką i odstawiłam na 45minut do napuszenia.

6. Przed pieczeniem posmarowałam jajkiem roztrzepanym z łyżką mleka.

7. Piekłam 30minut w 215st.

Smacznego!

13:10, kaaasiuniaa
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 22 października 2012
Chleb wiedeński z prażonym sezamem

Smaczny, chlebek bardzo przyjemny w przygotowaniu i wyrabianiu, nawet dla początkującego piekarza. Bezproblemowy i z oszałamiającym zapachem sezamu. W smaku i konsystencji przypomina bułkę wrocławską. Co prawda nie utrzymuje świeżości wiele dni ale z podanej przeze mnie porcji wychodzi niewielki bochenek, który u nas zniknął w dwa dni. 

Ilość: 1 niewielki bochenek

Czas przygotowania 3,5h

Poziom trudności: 4/10

SKŁADNIKI:

Zaczyn:

  • 90g wody
  • 20g świeżych drożdży
  • 1/2 łyżki cukru
  • 80g ciepłęgo mleka
  • 108 g mąki pszennej

Ciasto właściwe:

  • 1/2 łyżeczki soli
  • 4 łyżki stopionego masła
  • 200g mąki pszennej
  • 1/4 szklanki ziaren sezamu uprażonych wcześniej na patelni na złoty kolor

Glazura:

  • Mleko

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

1. Składniki zaczynu mieszam ze sobą niedbale łyżką i odstawiam nakryte ściereczką na 1h.

2. Po tym czasie dodaję pozostała mąkę, sól i sezam oraz masło i wyrabiam gładkie ciasto(3-5min). 

3. Miskę z ciastem nakrywam ściereczką i odstawiam na 1h.

4. Po tym czasie formuję bochenek, układam go w koszyku do wyrastania, nakrywam ściereczką i pozostawiam na około 1h.

5. Piekarnik z blachą nagrzewam do 220st. Na gorącą blachę delikatnie przekładam chleb, smaruję go mlekiem, nacinam i piekę 30 minut.

6. Studzę na kratce.

Smacznego!

21:00, kaaasiuniaa
Link Komentarze (1) »
niedziela, 21 października 2012
Tradycyjna zupa gulaszowa

Lubię proste, stare przepisy, które pamiętam z dzieciństwa. Lubię długie oczekiwanie, aż potrawa „dojdzie” ponieważ im dłużej ją mieszam i wdycham uspakajającą woń mikstury tym bardziej finalne danie mi smakuje. Dziś zapraszam na praco- i czaso- chłonną genialną zupę gulaszową.

Poziom trudności: 6/10

Czas przygotowania: ok. 3h

Ilość: dla 4-5osób

SKŁADNIKI:

  • 600g udźca wołowego
  • 1 duża Cebula
  • 1 duża czerwona papryka
  • 5 łyżek smalcu (dobrej jakości)
  • 3 łyżki oleju
  • 4 ziarenka ziela angielskiego
  • 3 listki laurowe
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej
  • Pieprz
  • Sól
  • ½ łyżeczki kminku
  • 3 ząbki czosnku
  • 3 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 2 ziemniaki pokrojone w kostkę i ugotowane
  • Kluseczki (mąka zmieszana z niewielką ilością wody o konsystencji rzadkiego ciasta chlebowego/gęstej śmietany)
  • OPCJONALNIE (możesz pominąć, choć uważam, że warto dodać):1 kostka rosołowa wołowa oraz 1 kostka mięsna

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

1 Na mocno rozgrzany smalec z olejem wrzucam mięso pokrojone w niewielką kostkę i obsmażam na ciemnobrązowo z każdej strony.

2. Gdy mięso nabierze ciemnego koloru dodaję, cebulkę i paprykę, i smażę dalej aż warzywa się zrumienią.

3. Po chwili na patelnię dodaję koncentrat pomidorowy i paprykę w proszku, i smażę jeszcze chwilę.

4. Gdy zawartość patelni ma przyjemnie brązowy kolor przekładam całość do garnka i zalewam dużą ilością wody. Aby powstała zupa.

5. Do garnka z zupą przeciskam przez praskę czosnek i dodaję pozostałe przyprawy.

6. Całość gotuję 2 godziny na minimalnym ogniu co jakiś czas mieszając i w razie potrzeby uzupełniając wodę, która odparowała.

7. Na koniec rozrabiam kilka łyżek mąki z niewielką ilością zimnej wody. Końcówką łyżeczka odrywam niewielkie kawałki tak powstałej „ciastoliny” i wrzucam do sosu. Całość gotuję jeszcze kilkanaście minut.

8. Na koniec dodaję ugotowane ziemniaki.

Smacznego!

17:17, kaaasiuniaa
Link Komentarze (2) »
wtorek, 16 października 2012
Käsespätzle

Po dłuższej przerwie ponownie przychylnym okiem postanowiłam spojrzeć na kuchnie innych krajów. Tym razem "na widelec" wzięliśmy Austrię. Przepis prosty, wymagający składników, które zapewne nawet w tym momencie masz w domu, chociaż nie tak łatwy jakby się mogło wydawać. Danie warte ubrudzenia kilku kuchennych przyborów, nam splatze bardzo smakowały, więc i Wam polecam!

Ilość: dla 2 osób

Poziom trudności: 4/10

Czas przygotowania: 30min

SKŁADNIKI:

Splatze:

  • 300g mąki
  • 3 jajka
  • 100g wody
  • 1 łyżeczka soli

Dodatkowo:

  • 100 g ostrego żółtego sera (u mnie cheddar)
  • 1 małe opakowanie śmietany 12%
  • sól
  • 1 duża cebula usmażona na brązowo na maśle

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

1 Drewnianą łyżką mieszam dokładnie składniki na splatze, powstanie dość gęste kleiste ciasto, w razie gdyby było bardzo rzadkie można podsypać mąką. 

2. W między czasie wciąż mieszając, zagotowałam wodę. 

3. Na desce oprószonej mąką rozciągam (delikatnie wałkuję) ciasto, następnie kroję na jak najcieńsze paseczki, które w rękach rozrywam na mniejsze kluseczki i wrzucam do wrzątku. Oczywiście możesz na tym etapie użyć specjalnej maszynki do splatzli jednak ja jeszcze takiej nie nabyłam :). 

4. Po kilku minutach odsączam splatzle i układam je w naczyniu żaroodpornym wysmarowanym masłem warstwami: splatzle - ser żółty - splatzle - ser żółty - na końcu po wierzchu polewam śmietaną i przysypuję żółtym serem. 

5. Całość zapiekałam 15 minut w 215st. 

6. Na koniec całość posypałam przysmażoną cebulką.

Smacznego!

20:34, kaaasiuniaa
Link Komentarze (1) »
niedziela, 14 października 2012
Chleb pszenny pełnoziarnisty napakowany słonecznikiem na zakwasie (rosnący nocą)

Tym razem proponuję chleb na zakwasie, jak dla mnie przepis wyłącznie na weekend bo w tygodniu nie mam szans na oczekiwanie wystudzenia pachnącego bochenka. Chleb dla cierpliwych ponieważ wyrabia się go popołudniu, całą noc pozostawia w piekarniku do wyrośnięcia. Ja ustawiłam piekarnik aby automatycznie się włączył i skończył piec o przyzwoitej godzinie abym zdążyła ułożyć go na kratce do wystudzenia a potem wrócić na drzemkę podczas stygnięcia ;). Łatwy w przygotowaniu i pyszny, lekko kwaśny i wilgotny w środku. Długo zachowuje świeżość.

Poziom trudności: 5/10

Ilość: 1 bochenek

Czas przygotowania: 20 min czas oczekiwania:12h

SKŁADNIKI:

  • 1 szklanka mąki pełnoziarnistej pszennej
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka wody 
  • 1/2 łyżeczki słodu chlebowego jasnego
  • 1/2 szklanki prażonych ziaren słonecznika
  • 1 łyżeczka soli
  • 4 kopiaste łyżki zakwasu żytniego dokarmionego 2h wcześniej

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

1 Słód zalewam ciepłą wodą i odstawiam do przestygnięcia.

2. Wszystkie suche składniki mieszam w misce.

3. Na koniec dodaję wodę ze słodem oraz zakwas.

4. Mikserem wyrabiam ciasto. Jest zdecydowanie zbyt luźne aby robić to ręcznie, jednak nie lejące. 

5. Ciasto przekładam do foremki wyłożonej papierem do pieczenia.

6. Tak przygotowany bochenek umieszczam w piekarniku, ustawiam właściwy program (220st) czas pieczenia na 45min i zostawiam na całą noc. 

7. Upieczony chleb wykładam na kratkę do przestudzenia. 

Smacznego

14:47, kaaasiuniaa
Link Komentarze (3) »
sobota, 13 października 2012
Tarta z wędzonym twarożkiem i brokułami

Czas mija szybko, a jesień przyszła nagle (stwierdzenie, że niespodziewanie byłoby znacznym nadużyciem, choć mam takie nieodparte wrażenie). Czas ucieka, a każdy w okół próbuje nadążyć, jak dla mnie czas najwyższy się na chwilę zatrzymać. Jednak, za każdym razem gdy usiądę z kubkiem kawy gubię w międzyczasie kilka godzin, a co za tym idzie - im bardziej chcę wyluzować tym bardziej następnie muszę się spinać. W ramach planu wprowadzenia w życie odrobiny spokoju i walki z jesienną depresją proponuję pyszną zieloną tartę. 

Ilość: dla 4 osób

Poziom trudności: 5/10

Czas przygotowania: 1h

SKŁADNIKI:

Ciasto kruche:

  • 3 żółtka
  • 1,5 szklanki mąki pszennej (może być również mąka krupczatka)
  • 150 g masła
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/3 łyżeczki soli
  • szczypta pieprzu

Nadzienie:

  • 300g ugotowanych brokuł
  • 2 jajka
  • 1 mały kubeczek śmietany 12%
  • 1 opakowanie twarogu wędzonego (użyłam z firmy Pilos z Lidla)
  • sól
  • pieprz

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

1 Gotuję brokuły al dente i odstawiam do przestudzenia.

2. Ciasto kruche wyrabiam z podanych składników i wylepiam nim naczynie do tarty. Surową tartę smaruję roztrzepanym białkiem, nakłuwam widelcem i wstawiam do piekarnika nagrzanego do 215st. na 15 minut.

3. Mieszam składniki na nadzienie (pomijając brokuły).

4. Na podpieczony spód wylewam nadzienie, na wierzchu układam brokuły.

5. Zapiekam 40 minut.

Smacznego

20:25, kaaasiuniaa
Link Komentarze (3) »
wtorek, 09 października 2012
Wyrazista quesadilla

Quesadilla to jedno z tych dań, które można przyrządzić za każdym razem w diametralnie odmienny sposób, dlatego zawsze warto mieć placki tortilli pod ręką. Tym razem naszła nas ochota na pikantne niecodzienne danie. Jeżeli lubicie ostre mięsne potrawy to zapraszam na quesadille. 

Ilość: dla 2 osób

Poziom trudności 3/10

Czas przygotowania 40min

SKŁADNIKI:

  • 4 placki tortilli 
  • 20 dag mięsa mielonego wieprzowego
  • 1/2 puszki krojonych pomidorów
  • 1/2 puszki kukurydzy
  • 1/2 puszki fasoli
  • 1 mała cebula
  • 1 duża czerwona papryka
  • 1 łyżeczka papryki słodkiej
  • 1/4 papryki ostrej
  • 1 ząbek czosnku
  • 5 łyżek pasty paprykowej
  • kilka kropli sosu piri piri (można pominąć)
  • olej
  • kilka łyżek startego sera żółtego

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

1 Na rozgrzany olej wrzucamy wszystkie składniki i dusimy około 20-30 minut.

2. Placki tortilli podgrzewamy na suchej rozgrzanej patelni.

3. Na placek tortilli nakładamy powstały farsz, posypujemy startym serem i przykrywamy drugim plackiem. Z kolejnymi porcjami postępujemy tak samo.

Smacznego!

19:42, kaaasiuniaa
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 08 października 2012
Tarta z duszonym porem i świeżymi pomidorami

Tarta z tego przepisu w błyskawicznym tempie została ulubioną wytrawną tartą, powtarzaną wielokrotnie w naszym domu. Po prostu nie da się jej nie lubić. Jest świetnym rozwiązaniem na kolację z przyjaciółmi ponieważ równie dobrze smakuje zarówno od razu po upieczeniu jak i na zimno czy odgrzana następnego dnia. 

Ilość: dla 4 osób

Poziom trudności: 4/10

Czas przygotowania: 1h

Składniki:

Na ciasto:

  • 3 żółtka
  • 1,5 szklanki mąki pszennej (może być również mąka krupczatka)
  • 150 g masła
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1/3 łyżeczki soli
  • szczypta pieprzu

Na nadzienie:

  • 2 żółtka
  • 1 małe opakowanie śmietaNy 30% (nie śmietanKi)
  • 2 pory
  • 2 pomidory
  • sól
  • pieprz
  • 2 łyżki masła
  • 10 dag sera żółtego

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

1 Pomidory obieram ze skórki. 

2. Przygotowujemy kruche ciasto. Z wszystkich składników wyrabiamy gładkie ciasto. Zawijamy w folię spożywczą i umieszczamy w lodówce na co najmniej 30 min. 

3. W międzyczasie siekamy drobno pora i dusimy na maśle do miękkości. Odstawiamy do przestudzenia.

4. pomidory kroimy w plasterki.

5. Ciastem wylepiam naczynie do tarty. 

6. Podpiekamy ciasto w 220st przez 15 minut. 

7. Śmietanę miksujemy z żółtkami, solą i pieprzem, na koniec dodajemy starty ser żółty i por. Tak powstała masę rozsmarowujemy na cieście. Na wierzchu układamy pomidory.

8. Całość zapiekamy w 220st przez 30 minut.

Smacznego!

17:12, kaaasiuniaa
Link Komentarze (1) »
sobota, 06 października 2012
Strapacada czyli jajecznica grecka

Po dłuższej przerwie z dużą przyjemnością wracam do prowadzenia bloga. Na dobry początek zapraszam na jajecznicę grecką, którą miałam okazję jeść podczas spontanicznego motocyklowego wyjazdu na jurę, jajecznica jest wyśmienita i genialnie alternatywna, chętnie dodajemy ją na stałe do ulubionego śniadaniowego menu. 

Ilość: dla 2 osób

Poziom trudności: 1/10

Czas przygotowania: 15min

SKŁADNIKI:

  • 5 jajek
  • 1 mała czerwona paptyka
  • 1 mała cebula
  • 1/3 kostki sera feta
  • sól
  • pieprz
  • 5 łyżek masła

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:

1 Paprykę myję i kroję w paseczki (ok. 2 cm).

2. Cebulę kroję w kostkę.

3. Masło roztapiam na małym ogniu, dodaję warzywa i dusze około 10 minut pod przykryciem.

4. Rozgrzewam patelnię wraz z pozostałą częścią masła, wylewam jajka, smażę. 

5. Na talerz wykładam gorące warzywa, na nie nakładam dobrze wysmażone jajka, a po wierzchu obficie posypuję pokruszoną fetę. 

Smacznego!

13:34, kaaasiuniaa
Link Komentarze (4) »